Przyszedł nowy rok, a wraz z nim coroczne postanowienia. Moje podsumowanie mijającego roku nie było smutne, bo muszę przyznać, że sporo z moich postanowień udało mi się spełnić. Może nie w całości, ale to co udało mi się naprawdę mnie satysfakcjonuje. Przede wszystkim udało mi się ćwiczyć przez sporą cześć roku 3-4 razy w tygodniu, co przy mojej bardzo słabej kondycji i niechęci do aktywności fizycznej na początku 2014 roku, jest naprawdę dużym osiągnięciem, udało mi się zrzucić ok. 7 kilogramów (jeszcze 7 przede mną). Bardzo poprawiła mi się cera dzięki zmianie pielęgnacji. Tyle jeśli chodzi o miniony rok.
Moje plany na ten nowy rok są związane głównie z moim rozwojem naukowym, mam zamiar aktywniej poszukiwać nowych źródeł wiedzy specjalistycznej dotyczącej moich studiów oraz ponownie rozpocząć naukę rosyjskiego, którego uczyła się dwa lata. Oczywiście zamierzam nadal ćwiczyć i schudnąć jeszcze 7 kilogramów do 21 marca (wszyscy pytają się dlaczego akurat ta data: po prostu to pierwszy dzień wiosny i chciałabym zacząć nowy sezon z inna wagą).
Mam też zamiar zacząć pisać tego bloga regularnie i naprawdę wierzę, że uda mi się tych postanowień dotrzymać ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz