piątek, 16 stycznia 2015

Golden Rose velvet matte - matowy ulubieniec

W mojej kolekcji miałam do tej pory tylko jedną pomadkę Golden Rose. Lubię ją, choć zdecydowanie nie jest to szminka, po którą sięgałam jakoś często. Być może ze względu na kolor, który mnie nie porwał.

Pod choinką znalazłam Golden Rose velvet matte w kolorze 13. Szminka z nowej kolekcji tej firmy, w bardzo estetycznym bordowym opakowaniu trochę przypominającym Rimmel Kate.



 Szminka ma piękny kolor ciemnego intensywnego różu, wpadającego w fuksjowy.



Mam kilka szminek w podobnych odcieniach jednak zawsze martwię się, że będą się szybko wcierały i jeśli  tego nie zauważę moje usta będą wyglądały ja niepomalowane tylko obrysowane kredką . Ta szminka jest jednak tak trwała, że  nie muszę się martwić, że w drodze na uczelnie zniknie z ust. W ciągu dnia musiała poprawić ją dwa razy - po jedzeniu oraz po wypiciu herbaty, co jest naprawdę dobrym wynikiem. Szminka jak sama nazwa wskazuje jest matowa, co nie każdemu odpowiada, moje usta jednak dużo lepiej prezentują się z matowym produktem na ustach. Niestety po całym dniu mam wrażenie, że moje usta są lekko wysuszone i moim zdaniem jest to jedyna wada tego produktu.
Warto też dodać, że kosztuje ona 10,90 zł co moim zdaniem jest ceną śmiesznie niską jak na tak dobry produkt.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz