niedziela, 25 stycznia 2015

Krem normalizująca- matujący Herbal Care

Każda kobieta posiadająca cerę tłustą lub mieszaną wie jak ciężko jest "utrzymać ją w ryzach", aby chwilę po zrobieniu makijażu się nie świecić. Ja jestem posiadaczką cery mieszanej i od zawsze boryka się z okropnym przetłuszczaniem skóry w okolicach nosa (czoło, brodę, policzki mam normalne). Bardzo długi czas szukałam kremu, który choć trochę pomógł mi z moimi problemem.
Będąc już znużona poszukiwaniami ok rok temu trafił w moje ręce krem normalizująca- matujący Herbal Care produkowany przez polską firmę Farmona, która nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach.


Według producenta jest to krem na dzień i na noc, ja jednak uważam, że skóra potrzebuje dwóch różnych kremów na dzień i na noc, więc ten stosuje tylko na dzień. Muszę powiedzieć, że nie jest to krem, który rozwiązał mój problem w całości. Jednak moja skóra zdecydowanie mniej się przetłuszcza, ale jednocześnie jest wystarczająco nawilżona. Krem nie powoduje u mnie żadnych wyprysków, nie zapycha, szybko się wchłania.  Jest dość wydajny, jedno opakowanie starcza mi na ok. 3-4 miesiące regularnego stosowania, a jest to moje chyba czwarte opakowanie.

Niewątpliwie zaletą kremu jest jego bardzo przyjemny skład i jak obiecuje producent zawarte w w nim naturalne składniki aktywne.




Bardzo lubię kosmetyki tej firmy, bardzo często je polecam. Moja mama też stosuje kremy z tej serii tylko nawilżająco-wygładzający i jest zadowolona.

Zapomniałam dodać, że zaletą jest też śmieszna cena ok. 11 zł, przy czym ja dorwałam go w Hebe na promocji za 7 zł.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz