sobota, 18 października 2014

"Bogowie", czyli geniusz aktorski Tomasza Kota

Do kina chodzę bardzo rzadko, brak mi czasu lub pozycji, które chciałabym obejrzeć. Niedawno do kin wszedł, jakże reklamowany film "Bogowie". Recenzje i zwiastuny filmu były na tyle intrygujące, że mając wolną środę i żadnych konkretnych planów postanowiłam wybrać się do kina.
Bardzo lubię filmy biograficzne. Dość często jednak po obejrzeniu filmu ma się wrażenie, bajki o idealnym człowieku bez wad, który był wręcz świętym za życia. Bardzo tego nie lubię, ponieważ nie po to wybieram film biograficzny, docelowo mający opierać się na faktach, a by oglądać wizję reżysera i producenta, jak powinni wykreować życie danego człowieka.

Film "Bogowie" jest inny, widz ma wrażenie, że twórcy są z nim szczerzy, nie boją się pokazać słabości głównego bohatera. Profesor Religa, wykreowany przez jakże utalentowanego, Tomasz Kota nie jest postacią mityczną. Jest człowiekiem z krwi i kości, który jest genialny w tym co robi, jednocześnie mając swoje słabości, gorsze chwile. Trzeba zwrócić uwagę także na postacie drugoplanowe, Mariana Zemabalę (grany przez Piotra Głowackiego) oraz Andrzeja Bochenka (w tę rolę wcielił się Szymon Piotr Warszawski), które nadają kontekstu dla całej sytuacji i pokazują relacje profesora Religi nie tylko z pacjentami, ale też z innymi specjalistami, które niewątpliwie bywały trudne. Gra aktorów jest naprawdę ogromną zaletą tego dzieła, tak jak akcja która jest raczej dynamiczna i nie pozwala widzowi na nudę.



 W tle twórcy wplatają też obraz polski lat 70. i 80 ubiegłego wieku, gdzie dla młodych, pełnych ideałów, trochę buntowniczych był trudny. Zycie wymagało wielu kompromisów, czasem stawiana na jedną kartę, a sukces przy odrobinie szczęścia mogli osiągnąć tylko ci najbardziej wytrwali.  Film z całą pewnością nie nadaje się dla osób bardzo wrażliwych, ponieważ twórcy nie oszczędzają nam szczegółów operacji.
Moim zdaniem, film ten pozwala zatrzymać się na chwilę, zastanowić się nad kruchością ludzkiego życia. Ja oglądając ten film miałam głowę pełna myśli, o moich najbliższych, o relacjach z nimi, o tym że przecież kiedyś ich zabraknie. Obraz ten jest z pewnością poruszający i pozostanie w mojej pamięci na długo. Jest to jeden z lepszych polskich filmów jakie oglądałam w ostatnim czasie.
Zdjęcia:http://www.filmweb.pl/film/Bogowie-2014-694378
http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/56,35611,16615368,Jeden_z_tych_filmow_zdobedzie_Zlote_Lwy.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz