piątek, 10 października 2014

Jesień w domu.

Polska złota jesień zawitała już u nas na dobre. Choć w tym roku jest dla nas naprawdę łaskawa, wieczory są już dłuższe i zachęcają mnie do różnego rodzaju prac domowych. Jestem wielką fanką ozdób domowych zmienianych zgodnie z porą roku. W tym roku zdecydowaną inspiracją są dla mnie liście i różnego rodzaju "dary jesieni". Uwielbiam mieć w domu rzeczy przygotowywane ręcznie, choć nie zawsze są one tak piękne, jak rzeczy ze sklepu, mają w sobie to coś, co sprawia że są niezwykłe, jedyne w swoim rodzaju. Dlatego dziś przychodzę do Was, z moim pomysłem na ręcznie robioną lampę, która idealnie wpisuję się w moją, tegoroczną, jesienną dekorację domu. 
Do zrobienia takiego lampionu potrzebujemy:
Ja użyłam kleju vicol, bo sprawdziłam go już przy innych pracach, ale może być dowolny klej, który po zaschnięciu jest przezroczysty.

Klej wylewam na talerzyk, następnie rozsmarowuje na liściu. Polecam raczej liście świeże, niewyschnięte i raczej miękkie (nie sprawdzają się się liście, np. dębu, ale świetne będą liście olchy lub klonu).
Przyklejam liście do słoika i pozostawiam do wyschnięcia.
Następnie, górę słoika (może być inna szklane naczynie, jednak polecam słoik, bo odmycie kleju może stanowić problem), owijam sznurkiem, ja mam szary sznurek wędzarski, ale równie dobrze wyglądałaby brązowa włóczka. Jaki efekt końcowy uzyskamy zależy także od świecy jakiej użyjemy (na pierwszym zdjęciu świeca jest mała i niska, na drugim znacznie wyższa).
Oto efekt mojej pracy.

Moim zdaniem taka lampa pięknie będzie prezentowała się zarówno na kominku, jak i ozdoba na stole podczas romantycznej kolacji.
Mam nadzieję, że choć trochę zainspirowałam Was do robienia własnoręcznych jesiennych ozdób.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz